Wielu właścicieli szklarni i tuneli foliowych inwestuje w nowoczesne systemy grzewcze, zakładając, że to one w największym stopniu decydują o warunkach upraw.
Tymczasem samo źródło ciepła to dopiero połowa sukcesu. Równie istotne jest to, jak ciepło jest rozprowadzane w całej przestrzeni szklarni. Bez prawidłowej cyrkulacji powietrza nawet najbardziej wydajne ogrzewanie nie pracuje efektywnie.
W zamkniętej przestrzeni szklarni ciepłe powietrze naturalnie unosi się ku górze. Pod dachem tworzy się tzw. poduszka ciepła, podczas gdy w strefie roślin temperatura pozostaje niższa. Powstają różnice termiczne, które negatywnie wpływają na rozwój upraw, zwiększają zużycie energii i sprzyjają kondensacji wilgoci.
Systemy cyrkulacji i destratyfikacji powietrza eliminują ten problem, wymuszając kontrolowany ruch powietrza w całej kubaturze obiektu. Ciepło zgromadzone pod dachem zostaje skierowane w dół – dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebne. Dzięki temu temperatura w szklarni staje się bardziej jednolita, a system grzewczy może pracować z mniejszą intensywnością.
Odpowiednia cyrkulacja powietrza wpływa również na wilgotność. Brak ruchu powietrza sprzyja skraplaniu się pary wodnej na konstrukcji oraz liściach roślin, co zwiększa ryzyko chorób grzybowych. Stały, łagodny ruch powietrza ogranicza ten problem i stabilizuje mikroklimat.

W praktyce oznacza to:
- lepsze warunki wzrostu roślin,
- mniejsze straty energii,
- niższe koszty ogrzewania,
- większą przewidywalność produkcji.
Cyrkulacja powietrza w szklarni nie jest dodatkiem ani luksusem – to element, który decyduje o realnej efektywności całego systemu ogrzewania.